środa, 6 lipca 2011

pogoda i travel journal

W Irlandii temat pogody przewija się niemal w każdej rozmowie, nawet kilkuzdaniowej. I wcale się temu nie dziwię, bo zmienna jest jak przysłowiowa kobieta :P. Dziś właśnie taka była, a ja czułam się jak bohater jakiejś głupiej kreskówki, w której chmura deszczowa przesuwa się nad nim gdziekolwiek się ruszy. Rano było bardzo słonecznie, niedługo potem jak wyszłam z domu zaczęło padać (dodam tylko, że poruszałam się na rowerze), w drodze do pracy lało, w drodze do domu lało jeszcze bardziej, a gdy tylko dotarłam do domu wyszło słońce i już do teraz świeci jak najęte... bonanza totalna ;)
Przechodząc do tematu głównego :P, dziś na Diabelskim Młynie ruszyło lipcowe wyzwanie pod bardzo wdzięcznym tytułem "Travel journal". Zadanie jakie jest przeczytacie tu, ja tylko jeszcze odeślę Was do Zespołowych Dziewczyn jakie cudeńka poczyniły i zapraszam do oglądania mojego.

Uwaga!! Dużo zdjęć :)

Mój dziennik podróżny będzie o tym jak wybrałam się z Mężem na mini podróż poślubną (dwa lata po ślubie :P) do Irlandii Północnej, a przede wszystkim do Belfastu i jak nas to miasto wciągnęło :) Uzupełniony dziennik ukaże się w późniejszym terminie ;)


mnóstwo tam schowków, kieszonek i miejsc na journaling :)









proszę się głośno nie śmiać... prawie przy zakończeniu travela zobaczyłam, że w większości aparat występlowałam do góry nogami :D:D



amen!!!
Papiery K&Company + zaskórniaki ze scrap.com.pl + ILS, stempelki ILS + scrapki.pl + craft4you
tym co dotrwali do końca straszliwie dziękuję i przesyłam uścisków tysiąc :*

18 komentarzy:

Karmeleiro pisze...

oo jaaa cięęęęę, jaki profesjonalny! Bajjko - czadowy!

frutti pisze...

Travel Journal w Twoim wykonaniu bardzo mi się podoba :) Pozdrawiam xoxo

Bajjka pisze...

ale szybkie jesteście :D dzięki Dziewuszynki kochane :*:*

Mizia pisze...

Ależ cudo niesamowite!!! Idealnie wpasowuje się w moje poczucie estetyki :)))))

angel pisze...

Świetny, chyba też się skuszę na zrobienie takiego:}

Bajjka pisze...

:*:*:* dzięki
Angel - koniecznie :)

Anulka pisze...

Cudo...!

ankan pisze...

Świetny journal - czekam z niecierpliwości, aż się zapełni ;)

Noamiworld pisze...

mi tez sie strasznie podoba :*

KOLOROWY ptak pisze...

niesamowity! świetna kolorystyka i układ! jestem ciekawa jak będzie wyglądał po uzupełnieniu :) pozdrawiam serdecznie :*

lilka pisze...

Wow! Robi wrażenie! Gratuluję jest świetny!!!

Tusia pisze...

Ależ fantastyczny, klimatyczny album! Świetny jest!

Bajjka pisze...

:*:*:*:*

Matilde pisze...

Bardzo mi się podoba ten Twój dziennik! I widać w nim tę podróż :))

nowalinka pisze...

Świetny jest, podobają mi się te ciemne strony, kojarzą mi sie z drogą :)

nimucha pisze...

Bardzo w moim guście :) Fajne kolory, świetnie wygląda tag na jednej ze stron, bardzo fajnych stempli użyłaś i super pomysł z planem miasta :)

asiadp pisze...

świetny album, po prostu "bajeczka";) również gratuluję DT:))) !!!

Anonimowy pisze...

Tak, prawdopodobnie tak jest

Prawa autorskie

Wszystkie prace na tym blogu sa moją własnością. Jesli jest inaczej, daję odpowiednią informację. Kopiowanie, wykorzystywanie, rozpowszechnianie i przetwarzanie w jakikolwiek inny sposób zdjęć, tekstów oraz wzorów prac bez mojej zgody jest zabronione.
Szanujmy swoją pracę.