czwartek, 30 czerwca 2011

wiatraczki

Czas mi strasznie ucieka ostatnio, ciągła bieganina, a w sumie jakoś zbyt wielu obowiązków nie mam. Od tygodnia mamy więcej słońca niż deszczu (co w Irlandii nie zdarza się zbyt często), więc lato w pełni. Odliczam tygodnie do urlopu i między spisywaniem rzeczy, które musimy wziąć, a ciągłym cośrobieniem usiłuję scrapować.
Dziś zaległa praca na wiatraczkowe wyzwanie Brises SCRAP#108. Wyzwanie to na prawdę fajna sprawa, bo człowiek może czegoś nowego spróbować. Nigdy wcześniej wiatraczków nie robiłam i nawet nie przyszło mi do głowy, żeby zacząć. A tu ci niespodziewajka, bo mi się spodobało :) Na pewno wkrótce się u mnie znowu pokażą wiatraczki...

(kliknij na zdjęcie aby powiększyć)

Zastosowałam totalny mix kolorów i wzorów. Papiery We R Memory Keepers Vintage Blue Collection (fantastyczne swoją drogą), UHK Ptasia Ulica i  ILS Full of Colours. Kocham wszystkie :):):)



Pozdrawiam energetycznie ;)

3 komentarze:

frutti di bosco pisze...

Uwielbiam taki miks kolorów :) Wiatraczki to rzeczywiści przyjemny dodatek. Pozdrawiam :)

Anulka pisze...

Jak kolorowo:)
Piękny scrap:)

KOLOROWY ptak pisze...

cudownie kolorowo! mega pozytywnie! przepiękna oprawa dla maleństwa :)

Prawa autorskie

Wszystkie prace na tym blogu sa moją własnością. Jesli jest inaczej, daję odpowiednią informację. Kopiowanie, wykorzystywanie, rozpowszechnianie i przetwarzanie w jakikolwiek inny sposób zdjęć, tekstów oraz wzorów prac bez mojej zgody jest zabronione.
Szanujmy swoją pracę.